Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #Japan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #Japan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 marca 2017

From Kyoto to Edo. A beautiful journey. // Z Kioto do Edo. Piękna podróż.

Wiosna w ten weekend nie rozpieszczała. Zimno i szaro. W takie dni lepiej gdzieś się schować przed zimnym wiatrem. Nasz pomysł - Muzeum Narodowe w Warszawie i podróż w czasie i przestrzeni. Malownicza wycieczka z Kioto do Edo w XVIII-XIX wieku.

This weekend's weather was more of winter than of warm spring. Cold and grey. In such day it's better to hide somewhere from the icy wind. Our idea - National Museum in Warsaw and the journey through time and space. A scenic path from Kyoto to Edo in XVIII-XIX century.


Prezentowana kolekcja drzeworytów ukiyo-e to wyraz fascynacji Jerzego Leskowicza japońską kulturą, sztuką oraz obyczajowością. Myślę, że właśnie ten ostatni aspekt najbardziej zaciekawia. W muzeum możemy oglądnąć kilka cyklów prac pokazujących życie i rozrywki w starej stolicy Kioto, gdzie była siedziba dworu cesarskiego, później w Edo (w siedzibie szoguna, militarnego władcy kraju), a także pejzaże z najważniejszą górą Japonii, Fuji. 

The exhibition of ukiyo-e woodblock prints shows the collection of Jerzy Leskowicz and is rare chance to capture the culture, art and life of Japan. I enjoyed especially this last aspect of over 300 pieces displayed here. There are a few series of works capturing the life and amusements of Kyoto, the old capital, later in Edo (the seat of the shogunate, the military dictatorship which ruled the country) and views of Fuji, the most important mountain of Japan.




Jednak najciekawsze są dwa cykle Utagawy Hiroshige i Keisaia Eisena pokazujące obrazujące podróż z Kioto do Edo dwoma różnymi szlakami: jeden wybrzeżem Oceanu Spokojnego a drugi przez Alpy Japońskie i doliną rzeki Kiso. Szlaki mają po 500 km więc kilkadziesiąt widoków z każdego dają szansę za zapoznanie się z warunkami życia, pracy, rozrywki. Z wdziękiem ilustrują scenki obyczajowe, które pokazują różne warstwy społeczne i ich miejsce w Japonii: arystokrację, rzemieślników, rolników, kupców.

But the most interesting series show the journey on the two historic roads from Kyoto to Edo designed by Utagawa Hiroshige and Keisai Eisen: one along the Pacific Ocean coast and the second in the Japanese Alps and through the Kiso River valley. These roads are 500 km long so the woodprints give an opportunity to observe the every day life, work, free time. You can enjoy the scenes and people of different classes of the Japanese society: the elite, craftsmen, merchants, journeyman.




Warto przyjrzeć się szczegółom, gdyż można wtedy zauważyć zachowania ludzi, codzienne zajęcia, perypetie, zabawne sytuacje. Mnie ujęły sceny zawodów końskich czy walki z porywistym wiatrem. Jak ludzie chowają się przed deszczem lub jak zwiewnie poruszają się dwie kobiety, które właśnie zakończyły podróż łodzią. 

It's worth to focus on the details which illustrate the behaviours, anecdotes, roadside situations. I liked the scenes of the horse race or travelling in the strong windy weather. Also how people hide from the rain or how well balanced is the walk of the ladies who just had finished the journey on the boat.






A ten sposób pokonania rzeki? W społeczeństwie feudalnym przynależność do danej warstwy ma znaczenie, prawda.

How do you like this way of crossing the deep river? This piece really well illustrates the hierarchical social structure.




Gdy podróż dobiega końca i jesteśmy już w Edo można podziwiać intensywne miejskie życie. Ja z ciekawością przyglądałam się kobiecym postaciom, strojom, zwyczajom (palenie fajeczki) i spędzaniu wolnego czasu. Ekscytujący obraz życia w XIX wieku.

At the end of the journey we are in Edo where we can see the urban life. I loved to capture the women, their clothes, behaviour, how they spend their time in XIX century. 







I te cudowne tkaniny w ich strojach. Warstwy wzorów i kolorów, jedne na drugich, nakładają się na siebie a pozostają w takiej harmonii. Jak bardzo ta stylistyka różni się od europejskiej. Nic dziwnego że Orient tak fascynuje. Ile z tych wzorów rozpoznajemy potem na miseczkach, ceramice, tkaninach, dywanach. Zapożyczenia przewijają się przez europejskie i amerykańskie wnętrza, zarówno klasyczne, boho, w nowoczesnej wersji czarno-białej.

And obviously all these amazing clothes they wear. Layers and layers of colors and patterns, one on the other but still in harmony. How this style was different from European. No surprice that the Orient is so fascinating. How many patterns have you recognised in the modern ceramics, fabrics, rugs? These influences are visible in contemporary interior design, from classic, to boho or modern black and white minimalism.




Wystawa trwa do maja w Muzeum Narodowym w Warszawie. Oprócz drzeworytów pokazany jest proces ich tworzenia, używane materiały, film ilustrujący nakładanie kolorów. Warto poświęcić godzinę czy dwie i zapisać się na oprowadzanie z przewodnikiem.

The exhibition is open until May in the National Museum in Warsaw. It's interesting as apart from the illustrations you will see the process of making these woodblock prints or the movie showing the colouring process. It's worth also to get a guide who will add more information.  

wtorek, 15 marca 2016

The house on the corner / Dom na rogu

Lubimy projekty dużych domów, ale prawdziwym wyzwaniem jest projektowanie w mocno zabudowanym terenie. Podziwiam kreatywność Londyńczyków, ale jeszcze bardziej japońskich architektów. Projekt domu w miastach takich jak Tokio wymaga połączenia funkcjonalności w małej przestrzeni, kreatywnych rozwiązań w doprowadzeniu dziennego światła, ograniczonego budżetu, gdyż ceny gruntu są wysokie oraz dobrego smaku przy minimalistycznych wymogach projektów.
Mam przykład ekstremalnego minimalizmu z jakim zmierzył się Keizo Matsuda. Jeden z jego projektów pokazywałam już. Teraz jest to ciekawy projekt „domu na rogu ulic”, który powstał na wyjątkowo małym kawałku gruntu dodatkowo o nieregularnym kształcie, uznanym jako „nienadającym się do zabudowy”, jak opisuje Pan Matsuda.
Dom powstał dla młodej rodziny z dzieckiem, w nowej dzielnicy mieszkalnej w Osace. Będąc świadomym jak mikroskopijny i nieregularny jest kształt działki, Ken, właściciel i kolega z dzieciństwa architekta zapytał: „Czy możesz zaprojektować przyjemny dom na tej niewyobrażalnej działce”.
Pan Matsuda wyjaśnia: „Natychmiast pomyślałem o tym jak o niezwykłej szansie ponieważ lubię pracować z takimi wyzwaniami: trudny kształt z niewielkim budżetem. Ze względu na lokalne wymagania, wielkość zabudowy działki była ograniczona do około 30m2. Powierzchnia całego budynku jest więc 75,95m2, a to jest naprawdę mało, nawet jak na warunki w Japonii.
Gdy obejrzycie dom zobaczycie jak sprytnie poradzono sobie z ogrodzeniem się od dwóch ulic, które otaczają dom. Dwie ściany, które do nich przylegają do ulic, nie maja właściwie okien, więc prywatność dla rodziny została zachowana. Jak opisuje Pan Matsuda: „Moja odpowiedź to potraktowanie ścian od ulicy jako ochronnej muszli bez żadnych otworów, co nadaje budowli kształt rzeźby”. Wzięto jednak też aspekty praktyczne. Pan Matsuda mówi: „Biała płynna izolacja, jaką pokryto betonowe ściany zewnętrzne, która minimalizuje pochłanianie ciepła w lecie i utrzymanie chłodu betonu, daje gładka i wyrazista strukturę”. Pozostałe ściany wyposażone są w duże okna, które doświetlają pomieszczenia w środku.
Projekt wnętrza pokazuje jak można być efektywnym w dopasowaniu odpowiedniej powierzchni wszystkim funkcjom życia rodziny. Architekt rozwiązał to trudne zadanie. Jak opisuje: „aby zmaksymalizować wolną przestrzeń bez utraty nawet centymetra, powierzchnia kuchni, jadalni i salonu są połączone, ale z poczuciem wydzielenia każdej z nich przez różne poziomy podłogi. Na przykład koniec blatu kuchennego płynnie przechodzi w schody na wyższe piętro, gdyż celem było ograniczenie powierzchni potrzebnej do przemieszczania się.”
Minimalizm w wyglądzie budynku także jest widoczny w środku dzięki użyciu nie wielu materiałów: tylko ciepłe drewno na podłodze i kuchni, oraz beton na dużych płaszczyznach ścian. Jest to celowy zabieg, gdyż surowe betonowe wykończenie pozwala na wyeksponowanie antyków właścicieli na tle nowoczesnego materiału.
Pomimo małej powierzchni potrafię sobie wyobrazić wygodne życie rodziny w tych otwartych pomieszczeniach  widocznych z różnych poziomów domu. Minimalistyczne wykończenie i prostota kształtów pozwala na „oddech” w pomieszczeniach. Ale i tak najlepszą ocenę wystawia klient: „Docenia efektywność układu funkcjonalnego, uważa iż nadaje on domowi unikalnych cech. Razem z rodzina szczęśliwie mieszkają”.

We like huge residential project but the real challenge is when it comes to the intense industrial areas. I admire the creativity of Londoners, and even more of Japanese architects. A design of a family house in Tokyo or other Japanese city requires the combination of functionality in a scarce space, working with days light in urban area, a limited budget as the land is expensive and a good taste of minimalism regime.
Here there is an example of extreme minimalism designed by KeizoMatsuda. His other project I presented here. Now another interesting project: the house on the corner, which was built on such an unusually small plot of an irregular shape, that was considered to be “non-buildable” – as describes Mr Matsuda.
This house, for a young couple with a small child, is located in a new residential development neighbourhood in the northern suburb of Osaka. Aware of how small and how irregular-shaped corner the property is, Ken, the client and childhood friend of the architect, asked: “Can you design a nice house for this impossible property”.
Mr Matsuda explains: “Immediately I thought this was a delicious opportunity as I enjoy working with this type of challenge: a difficult site with a tight budget. Based on the local regulations, the total coverage of the site is limited to 30 ㎡ (approximately 323 sf). The total floor area of the house became 75.95 ㎡ (approximately 818 sf), which is extremely small, even for a Japanese living standard.”
When you observe the house you can see how clever solution was used to limit the exposure to the two streets surrounding the house. These two walls facing the streets have effectively no windows, so the privacy of the family is maintained. As described by Mr Matsuda: “My response was to express the street sides as a protected shell and without any openings, and this gave the house a sculptural appearance”. There are also some practical aspects. Mr Matsuda says: “White liquid insulation was applied on the exterior side of the concrete wall, which minimizes heat absorption during the summer to keep the concrete cool and also provides a smooth and sharp texture”. The other walls have large windows to get the sunlight into the living area inside.  
The design of the interior shows how efficient you can be with allowing all main family functions enough space. The architect tackled this extreme task. As he describes: “In order to maximize the spatial experience without wasting any square centimeter of the floor area, the Kitchen, Dining and Living areas are all efficiently connected, with the sense of division achieved by stepping floor planes. For example, the end of the Kitchen counter also acts as stair treads to the upper level, as part of an effort to reduce circulation space”.
The minimalism of the external shape is continued with the limited materials used inside. There is light warm wood on the floors, in the kitchen but large wall area are left as a rough exposed concrete. It was made on purpose. Such a finishing can provide a modern contrast with the clients’ antique furniture.

Despite the small size I can imagine a comfortable life in this house as it has nice open spaces which can be visible from various floors. The minimal finishing and simple shapes provide “breath” between rooms. But the best conclusion is of the client: “He appreciates the efficiency of the layout, and thinks that it gives the house a unique attribute. He and his family are very happy to live there”.











Pinterest