niedziela, 5 lutego 2017

Góralka. Salon w moich kolorach // Highlander woman. My colors in living room


W kilku ostatnich wpisach pokazałam mieszkania, które przyciągnęły moją uwagę oryginalnym stylem, e.g.: Skovbon czy Claudia. Jednym z atrakcyjnych elementów każdego z nich są grafiki, plakaty czy obrazy, ciekawe postacie kobiece, nawiązujące do etnicznych motywów. Tradycyjne ubiory lub naturalne ozdoby czy makijaż nadawały klimat cygańskiej wędrówki po różnych zakątkach świata. Istotne dla mnie jest, że na ścianach  pojawiły się nie małe zdjęcia tylko naprawdę duże, koncentrujące na sobie wzrok obrazy.
Curtesy of K.Skovbon // Paulina Arcklin


Over the last view post I showed a few homes, which attracted me with their intriguing style e.g.: Skovbon and Claudia. These places have their focal points which are the art pieces: graphics, posters or paintings. They presented interesting women and ethnical elements. The traditional clothes, make-up or accessories created the bohemian feeling of the journey to exotic places around the world. I loved that the size of these pieces was huge and immediately catch the attention. No more little photos in little frames.

Myślę, że te inspiracje były decydującym bodźcem do uzupełnienia ścian mojego mieszkania o kolejną ozdobę. Wreszcie znalazła swoje miejsce u mnie "Góralka".
I guess looking at these homes made my mind to add one more piece on my walls. The “Highlander” is finally in the right place.
 Jak Wam się podoba? Jest dość wiekowa. Ma przeszło 100 lat! Rysunek jak najbardziej nawiązujący do regionalnego kolorytu z moich stron. Wisiał w moim rodzinnym domu w Nowym Sączu, aż zostałam nim nie tak dawno obdarowana. Nawet nie wiemy kto ją wykonał (podejrzenia wskazują na kopię z dawnej pocztówki), ale jak pamięta moja mama od zawsze wisiał u mojej babci. Poprzednio został oprawiony około 1890 roku (tak mówiła pieczątka zakładu oprawiającego go w moim mieście). Jest to sentymentalna pamiątka w moich ulubionych kolorach: szmaragdowo zielonym i niebieskim.

How do you like her? She’s quite old. Over 100 years! This drawing reminds me my homeland in the South part of Poland with the green hills and high white mountains. It used to decorate my home in Nowy Sącz until I was gifted. In the family no one really remembers who made it and when. As my mom recalls, I has always been with my grandmother (actually the stamp of the previous frame shop was dated around 1890). This is a very personal decoration with my favourite colors of emerald green and blue.


Gdy ją otrzymałam „Góralka” potrzebowała renowacji aby przywrócić jej piękno: nowa ramka, granatowe passe-partout i lekka renowacja. Wydaje mi się, że teraz wnętrze mojego mieszkania jest jakby pełniejsze, bardziej wyraziste.
Zauważyłam też, że to już kolejna kobieta na moich ścianach. W salonie są obrazy Leny Suboty właśnie z damskimi postaciami. 
The „Highlander” needed some restoration when I received it: a new frame, deep blue passe-partout. In my opinion it matches my style and the home decoration stands out more.
I noticed also that this is not a first lady on my walls. There are already two paitings of Lena Subota with some women.

A tak prezentuje się „Góralka” uzupełniona o szmaragdowo niebieską kolorystykę salonu. Udało mi się dokupić w ZARA HOME pled o pięknej wesołej niebieskiej barwie. Do tego całkiem sporo białych i niebieskich tekstyliów pojawiło się w IKEA. Idealne do zielonych liści i wzorów na poduszkach od Mialiving. I oczywiście plecione koszyki. 

Obraz na ścianie zachęca mnie do dalszych prób. Ściany w sypialni na pewno przejdą wkrótce metamorfozę.

And there it is the „Highlander” complemented by the emerald green and blue decorated living room. I got some accessories in ZARA HOME and also in IKEA there are quite a few blue and white textiles. These are ideals for my green cushions from Mialiving. I also needed to add more baskets.

I feel that this new piece of art on my wall is just the beginning of some new decorating ideas. The bedroom walls definitely need a makeover.







środa, 1 lutego 2017

Boho & golden chic / Boho i szykowne złoto

Jeszcze zimno i śnieżnie, ale już zaczyna się gorączka wiosennych kolekcji. Przyjemny czas w domowym zaciszu przy gorącej herbacie spędzony na oglądaniu, dopasowywaniu, planowaniu zmian mebli czy tylko drobnym podrasowaniu stylu na lato. 

It is still snow and cold weather outside but the excitement of spring and summer collections has begun. With a cup of hot tea I can search for new inspirations of furniture, plan new decorations and figure out a summer style. 


Podoba mi się, że coraz więcej firm oferujących meble i dodatki do wnętrz nie koncentruje się na jednym stylu. Podróże i obserwowane podczas nich inne kultury, dostęp do ludzi z całego świata wzbogacają niejedną kolekcję.

Tak właśnie można ocenić najnowszy katalog duńskiej firmy Nordal. Rodzinna firma, której historia sięga w nie tak odlegle czasy a zaczęła się od fascynacji hinduskimi meblami. Teraz na wiosnę jej najnowsza oferta fajnie łączy to co lubię. Jest tam sporo spokojnego kolorystycznie boho (jakie pokazałam Wam ostatnio) jak i eleganckich złotych elementów. Te są jednak w zgrabnie wyważonych proporcjach nawiązujących delikatnie do dużo bardziej błyszczącego stylu prosto z Hollywood.
Stąd w głównych inspiracjach Nordal na najbliższy ciepły sezon znajdują się:
- luksusowe boho
- osobowość i indywidualizm
- etniczny minimalizm
- przytulność
- jasny i ciemny

I like that many interior designers and even small businesses do not focus on one style. Travelling, global access, international communication possibility make the collections richer with international influence.

I can see it in the latest spring summer collection of Nordal. This is a family business with the roots in fascination of Indian craft and furniture. Now the latest collection mixes a lot if trends I like. I can find there natural calm boho (like I showed you recently) with the golden touch of Hollywood classics.

The key words for the coming months from Nordal are:
- bohemian luxury
- personality & individuality
- ethnic minimalism
- cozy feeleings
- light & dark

Z całej gamy produktów zawsze uwagę przyciąga wzorzysta ceramika. Wzorki kojarzą się z azjatyckimi miseczkami. Do tego bardzo kochane plecione kosze i pojemniki. Po prostu idealne na rośliny, koce, akcesoria. 

As always in each calatogue I notice ceramics. These remind Asian prints. Natural baskets catch my eye any time. They just look great with plants, flowers, for blankets or small accessories.


Do tego biało-czarne klasyczne meble i trochę wpływu industrial pasują idealnie.
The classic style black and white furniture with some industrial elements are the ideal match. 



Oprócz znanych elementów stylu boho podoba mi się mnóstwo elementów i mebli wykończonych złotem, czasem błyszczącym, częściej lekko postarzanym, zmatowionym. Delikatne i proste regały, konsole, barki nawiązują bardziej do amerykańskich eleganckich salonów czy hotelowych pokoi.

A very stylish complementary design this season you can find below. The furniture, consoles and decorations covered with shiny or mat gold are light and very plain. They remind me the American elegant appartments or hotel rooms.



Uzupełnieniem pełnym szyku jest kolorowe szkło i delikatne ramki na zdjęcia czy lustra.
Glass, mirrors and photo frames ad even more shine and chic.


Oczywiście dodatków jest całe mnóstwo. Ja, gdybym miała iść dzisiaj na zakupy, wybrałabym na pewno coś z tej listy:
The list above does not cover the whole offer. For me, I would love to start shopping from these items showed below:


Nordal współpracuje z wieloma reprezentantami w Europie i USA. Lista polskich firm, gdzie można znaleźć ich produkty tutaj.
Nordal has quite a lot of dealers in Europe and USA. The list of dealers is here. Some of them deliver internationally. 


Zdjęcia i informacje dzięki uprzejmości NORDAL.
Shared with the kind permission of NORDAL.

niedziela, 22 stycznia 2017

Mix to style / Miksowanie i styl

Są takie wnętrza, których wystrój trudno określić jednym słowem. Inspirujące stonowane boho pełne skandynawskiej prostoty  jakie pokazuje Kirsten Skovbon czy jego elementy widoczne u Christiny z CG Home Interiors kusi przede wszystkim własnym rysem właścicieli. Czuć za to w nich osobowość mieszkańców, ich estetykę. Eklektyczna mieszanka jak występuje w każdym z nich jest wyjątkowa.
Pięknie wygląda niskobudżetowe lokum Emilie Skovbon w całej gamie neutralnych kolorów podkreślonych czernią (szkoda, że już się wyprowadziła). Jako, że jest studentką skłania się do niedrogich mebli i dodatków, które potem sama ozdabia, farbuje, maluje:

There are interiors when it’s difficult to describe its design in one word. The inspiring Nordic boho with Scandinavian simplicity which is shown at Kirsten Skovbon’s home or neutrals combination used by Christina from CG Home Interiors stands out mainly because you can feel the personality of the owners. Such homes tell about the taste and the interests of people living there. The eclectic interiors are very special and unique.

The little apartment of Emilie Skovbon is beautiful in the whole palette of neutrals from whites to the black color (what's a pity she has moved out). She is a student, so her inexpensive shopping finds are later personalized with paint or drawing:








To nieduże mieszkanko (ponad 30m2) ma swój czar i jest wynikiem pasji tworzenia właścicielki. Pytania o opis swojego stylu Emilie napisała mi: „Na początku inspirował mnie styl mojej mamy (Kirsten Skovbon). Ona obdarzyła mnie tym hobby stylizowania i meblowania, jaki można obserwować u mnie. Ciągle jednak staram się znaleźć swój własny styl mieszając skandynawski wygląd z boho i plażowy (bungalow). Ponieważ kocham wyprawy do Azji i stamtąd czerpię mnóstwo pomysłów…”
This is a tiny apartment (just over 30m2) but is charming because of the creative passion of the young owner. As she described me: “in the beginning got inspired by my mom and she’s the one who gave me this hobby to style and furnish like I do today. But I’m still to find my own personal touch with the Scandinavian look mixed with bohemian and bungalow. As I love to travel to Asia I get a lot of inspirations there…”

Trochę inny bo nowoczesny klimat bohemy możecie podglądać u Claudii. Ileż tu wzorów, marokańskich zapożyczeń wśród bardzo współczesnej czarno-białej fotografii. I ciemne kolory na wybranych ścianach. Aż zbieram się na odwagę aby coś zmalować:
Slightly different style you can find checking Claudia’s home, modern with bohemian twist. There are so many patterns, Maroccan ornaments together with contemporary pieces, black-and-white photos. And deep colors on the selected walls. These colors are very tempting to re-paint some of my rooms:







Jeszcze inny ale nawiązujący do poprzednich klimat wnętrza, choć w dużo jaśniejszej palecie barw, podziwiam u Pauliny Arcklin. Jak Paulina opisuje wystrój swojego domu: „Myślę, że to bardzo osobisty styl. Myślę, że wymieszałam vintage z motywami industrialnymi z naturalnymi dodatkami”. Bardzo fajnie w takim wnętrzu wygląda lampa koushi:
Something similar but in very bright version you may find at Paulina Arcklin’s home. This is how she described me her style: “I think I mixed combination of vintage and industrial style with natural touch.” I especially like the koushi lamps there:



Jeśli Wam się podoba to lampę z kloszem przypominającym wzór koushi spotkałam u Casa Bianca. Są też inne piękne podobne lampionom chińskim, ale w cudownie spokojnych naturalnych kolorach szarości i beżów.
If you would like similar lamps I have found one at Casa Bianca. In addition there is a different shape but still made of fabrics in very neutral color palette of grey and beige.

Dla stworzenia takich wyjątkowych wnętrz potrzeba czasu. I to myślę, czasu na poszukiwania własnej formuły na piękny szczęśliwy dom. 
To create outstanding interiors you need time. I think that time is needed to find your own language to handle a beautiful happy place.

Zdjęcia i informacje dzięki uprzejmości Emilie Skovbon, Claudii, Pauliny Arcklin oraz CasaBianca.
Shared with kind permission from Emilie Skovbon, Claudia and Paulina Arcklin as well as CasaBianca.

wtorek, 17 stycznia 2017

Safari. Odette Tea Room

Wygląda na to, że potrzebuję lata. Potrzebuję zieleni i słonecznej, najchętniej tropikalnej pogody. Potrzebuję wakacji! A w między czasie bardzo ciekawa aranżacja wnętrza w herbaciarni Odette Tea Room w Warszawie.

I need summer I guess. I need greenery and sunny weather. I need vacations! In the meantime an interesting interior of the Odette Tea Room in Warsaw. 


Skoro kolor zielony wg Pantone ma królować w tym roku, mogę pokazać Wam bardzo znaną tapetę Martinique zaprojektowaną przez dekoratora Don Loper'a. Została przygotowana dla Hotelu Beverly Hills około 50 lat temu!

Ja mogłam podziwiać tę ikonę stylu w Warszawie. Jej oryginalne kolory burgundu, zieleni i ciemnego musztardowego zestawiono z czarnym sufitem i delikatnymi złotymi liniami lamp. W tej scenerii kołyszące się liście bananowca wyglądają nowocześnie, ale też elegancko. Tak naprawdę wyjątkowy wystrój tego miejsca kreują tylko dwa dekoracyjne elementy: wyrazista tapeta i stylowe lampy. Proste meble, bar, witryna nie konkurują już ani kształtem ani kolorem. Niesamowity efekt estetyczny został przecież zapewniony. 

If the green color is to lead this year, this great well know Martinique wallpaper by the decorator Don Loper. It has been created for the Beverly Hills Hotel and is 50 years old! 

I could admire this design icon in Warsaw where its original colors of burgundy, green and deep mustard are matched with black ceiling and delicate golden lamps. In this scenery the waving banana palm leaves look very modern but elegant. When you look at the interior design actually the wallpaper with a few golden lines of the lamps are needed to create a stunning place.
Simple furniture and the bar are simple and do not compete with fancy shape or color. The wow effect is already obtained.






Spodobał mi się dodatkowo element praktyczny i dekoracyjny zarazem. Prawie jak artystyczna instalacja wyglądają powtarzające się puszki z różnymi rodzajami herbaty. Zwarty szyk i porządek jak na mustrze fajnie kontrastuje ze swobodnym wakacyjnym wzorem na tapecie.  
I liked the shelves which are both practical and decorative. The tin boxes full of various tea flavours look like an installation art. A perfect order and repetitive pattern  contrasts with the easy vacation vibes coming from the wallpaper.



Nie każdy może sobie pozwolić na zastosowanie aż tak wyrazistej tapety. Dlatego w domach można zastanowić się nad mocniejszymi tropikalnymi zielonymi akceptami. Tutaj mogę zarekomendować kolorowe poduchy od Mialiving: zielone egzotyczne liście świetnie komponują się zarówno z czernią jak i złotymi wzorami. 
To taki mały substytut aż nadejdą cieplejsze temperatury a zieleń wybuchnia nam za oknem.

Not everyone would be able to apply such a bold patter on the wall. At home we may use just a few green accents right from the tropics. I can recommend beautiful energetic patterns of Mialiving: green leaves work well both with black and golden patterns. 
They are like a little back up of greenery until the summer comes with its full green richness. 










Pinterest